sobota, 04 lipca 2026 11:00, Stadion Miejski, Bukowa 1A

Sparing

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

Maciążka 29’

1

:

1

Czarni Antrans Sosnowiec

Czarni Antrans Sosnowiec Czarni

Kurzawa 45’

Składy

GKS Katowice: Marzec (46. Frankova) - Milovanović, Zawadzka, Nowak, Włodarczyk (70. Posiewka), Vojtkova (46. Hałatek), Kłoda, Malesa (46. Konkol), Maciążka (70. Vuskane), Brzęczek (46, Bińkowska), Kozarzewska (46. Kalaberova). Trener: Karolina Koch

Czarni Antrans Sosnowiec: Palińska (60. Korzekwa) - Miksone, Katowicz, Kurzawa, Buszewska, Chudzik (46. Kozielska), Chmura (46. Saja), Wójcik (46. Burzan), Kaletka, Miłek, Sarapata (46. Kaczmarek). Trener: Sebastian Stemplewski

Żółte kartki: Konkol

Przebieg spotkania

Piłkarki GKS-u Katowice w pierwszym meczu kontrolnym sezonu 2026/27 podejmowały Czarne Antrans Sosnowiec. Od pierwszych minut Katowiczanki stwarzały sobie okazje, jednak jako pierwsza zmuszona do interwencji została Wiktoria Marzec, która obroniła strzał w sytuacji sam na sam.

Po energicznym początku GieKSa objęła prowadzenie w 29. minucie. Po faulu na Oliwii Malesie w polu karnym do piłki ustawionej na jedenastym metrze podeszła Klaudia Maciążka i pewnym strzałem pokonała bramkarkę rywalek. Jeszcze przed przerwą Czarni doprowadzili jednak do wyrównania po wykorzystaniu sytuacji sam na sam przez Darię Kurzawę.

Po zmianie stron trener Karolina Koch dokonała kilku roszad w składzie. Swoje pierwsze minuty w koszulce GKS-u rozegrały: Dorota Hałatek, Adela Frankova czy Anna Konkol. GieKSa szukała zwycięskiego trafienia. Blisko zdobycia bramki ponownie była Maciążka, która odebrała piłkę przed polem karnym rywalek, jednak jej uderzenie obroniła golkiperka Czarnych. Chwilę później dogodnej okazji nie wykorzystała także Julia Włodarczyk.

W drugiej połowie obie drużyny dochodziły do sytuacji strzeleckich. Po stronie GKS-u blisko była Amelia Bińkowska, którą powstrzymał blok rywalki. W zespole Czarnych aktywna pod naszą bramką była Klaudia Miłek, która kilkukrotnie sprawiła problemy obrończyniom.

Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Był to wartościowy sprawdzian, w którym szansę zaprezentowania się otrzymało wiele zawodniczek, a sztab szkoleniowy mógł przetestować różne warianty ustawienia zespołu.